Kiszenie kapusty

Bardzo cennym źródłem witamin szczególnie zimą jest przygotowana wcześniej kapusta kiszona. Zawiera ona sporo witaminy C oraz witamin A i B1 oprócz tego w swym składzie zawiera kwas mlekowy, który wpływa dodatnio na trawienie.

Do przygotowania kapusty wybieramy raczej kapusty późne o zdrowych i ciasnych główkach.
Kapustę przed szatkowaniem dobrze jest przetrzymać w chłodnym i przewiewnym miejscu aby straciła wodę i zbielała.

Kapustę kroimy na pół i szatkujemy w specjalnych szatkownicach, obecnie w sklepach warzywnych można kupić już poszatkowaną kapustę co z pewnością ułatwi nam pracę i nie zwiększy znacząco kosztów.

Przygotować sobie musimy wcześniej naczynia do kiszenia, mogą to być drewniane beczki najlepiej wykonane z twardego dębowego lub bukowego drewna, możemy też użyć kamiennych garnków, dużych słoi a w ostateczności nawet plastykowych beczek.Naczynia do kiszenia kapusty muszą być dokładnie umyte i wyparzone wrzątkiem.

Rozdrobnioną kapustę układamy w pojemnikach warstwami przesypujemy solą, można dodać tartą marchew i kminek. Następnie każdą warstwę dokładnie ubijamy zbierając nadmiar soku do osobnego pojemnika, może się przydać do uzupełniania płynu podczas procesu kiszenia. Tak przygotowaną kapustę nakrywamy drewnianym deklem i obciążamy np. kamieniem, wszystko nakrywamy czystą ściereczką.

Początkowo przez kilka dni kapustę możemy przetrzymywać w nieco wyższej temperaturze około 24 stopni aby ułatwić proces fermentacji, następnie naczynie przenosimy do chłodniejszego miejsca np. piwnicy o temperaturze około 12 stopni. Cały czas należy pilnować aby była wystarczająca ilość soku i kapusta była w nim zamoczona.
Z 50 kg surowej kapusty uzyskuje się około 30 kg kapusty kiszonej.

Dobrym sposobem przechowywania kiszonej kapusty jest umieszczenie jej w słoikach typu twist.W tym celu kapustę musimy wcześniej sfermentować w osobnym pojemniku stosując zasady podane powyżej.

Po paru dniach kapustę przenosimy do słoików i ciasno ubijamy zalewając sokiem, który wytworzył się w pojemniku a w przypadku gdy go nam zabraknie uzupełniamy przegotowaną ostudzoną wodą. Brzegi słoików i dekle wycieramy do sucha szmatką i mocno dokręcamy. Pomiędzy deklem a słoikiem możemy umieścić folię uszczelni to nam połączenie i nie będzie powodowało rdzewienia metalowych nakrętek.

Słoiki nie gotujemy wynosimy je tylko do chłodnego zaciemnionego miejsca na przykład do piwnicy. Kapusta przechowywana w tak przygotowanych słoikach przechowuje się bardzo długo i dobrze.

Warto więc przygotowując przetwory na zimę nie zapomnieć o kiszonej kapuście, która będzie cennym surowcem w naszej kuchni i dostarczy nam tak cennych witamin.